02/11/15: leniwy poniedziałek z hetero-gejem

To był jeden z tych dni, które wyjątkowo lubię. Obudziłem się o 10:00 i włączyłem przesłany mi przez dystrybutora film „Kim jest Michael” z Jamesem Franco w roli głównej. Ciekawa opowieść o człowieku, który przeszedł długą drogę, by z gejowskiego aktywisty zostać heteronormatywnym pastorem. Co istotne, oparty na autentycznej historii Michaela Glatze. Warstwa filmowa być może i pozostawia sporo do życzenia, ale pamiętajmy, że to debiut reżyserski Justina Kelly’ego. Nad produkcją czuwał mój ulubieniec Gus Van Sant.

Polski dystrybutor wysłał mi ten film, gdyż dziś również odbył się warszawski pokaz przedpremierowy oraz dyskusja, którą wraz z Piotrem Sewerynem Rosołem (MiTo) miałem przyjemność poprowadzić. Na szczęście to nie był mój pierwszy raz, więc nie płakałem po nim jak Rafał Maślak, choć adrenalina skoczyła, bo rozmówca bardzo inteligentny.

A co do inteligentnych rozmów, to polecam Wam Medium Publiczne – nowy twór założony przez Ewę Wanat, Rafała Betlejewskiego oraz Tomasza Stawiszyńskiego. Po odejściu tej pierwszej z RDC trochę zbrzydło mi słuchanie jedynego rzeczowego radia, a teraz mam miłą alternatywę w postaci pojawiających się podcastów z naprawdę ciekawymi rozmowami. Szkoda tylko, że tak rzadko. Miejmy nadzieję, że pomysł wypali, mocno trzymam kciuki!

Odkryłem, że wszystko, co sprawia przyjemność, znajduje się na Dworcu Centralnym: a więc Big Mac oraz spacerowanie po alejkach drogerii. Niesamowite, że najpierw pakuję w siebie dużo śmieciowego jedzenia, by później kupić dużo kosmetyków mających zniwelować ich efekt.

Wieczorem zadzwoniła babcia. To chyba moja najwierniejsza fanka. Ponoć od rana moja twarz przewijała się w blokach reklamowych TVN. Jeśli wyglądała tak jak w programie „Na językach”, to całe szczęście, że mam już chłopaka, bo raczej w kwestii randek byłbym spalony.

Bez tytułu

Wiadomością dnia jest z pewnością fakt, że koty ponoć przez większość swojego życia myślą o tym jak zamordować ludzi. Zawsze wiedziałem, że mam z nimi sporo wspólnego.

Komentarze:

One Reply to “02/11/15: leniwy poniedziałek z hetero-gejem”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *