Dlaczego grudzień to najgorszy miesiąc? Subiektywne 50 powodów

  1. Jest zimno.
  2. Jest ciemno.
  3. W domu jest albo gorąco albo lodowato (ogrzewanie czy wietrzenie?)
  4. W telewizji bardziej niż zwykle udają, że życie jest piękne.
  5. Zmuszają nas do integracji z rodziną.
  6. Trzeba odpowiadać na niezręczne pytania („Dlaczego nie masz chłopaka?”, „Co w pracy?”)
  7. Trzeba kupować prezenty, gdy nie ma się na to ochoty.
  8. Trzeba dzielić się opłatkiem, co jest chyba najbardziej niezręczną historią rodzinną na świecie.
  9. Po grzanym winie są większe kace.
  10. Antydepresanty działają słabiej niż np. w czerwcu.
  11. Zaczynają się dziwne propozycje znajomych („Chodźmy na łyżwy!”)
  12. W komunikacji publicznej jest brudniej i śmierdzi bardziej niż zwykle.
  13. Pensja przychodzi wcześniej, a więc później czeka nas półtora miesiąca na jednej wypłacie.
  14. Zapisanie się do fryzjera graniczy z cudem, bo każdy przy karpiu musi wyglądać jak na pokazie mody.
  15. Każdy papieros wiąże się z odmrożeniem rąk.
  16. Miasta wciąż sypią sól, która niszczy buty.
  17. Zmuszają nas do świetnej zabawy w ostatni dzień roku.
  18. Trzeba wydać abstrakcyjne kwoty na obowiązkową zabawę sylwestrową.
  19. Trzeba wybrać niesamowitą stylizację na obowiązkową zabawę sylwestrową.
  20. Trzeba udawać, że ma się przyjaciół, by iść z nimi na obowiązkową zabawę sylwestrową.
  21. W pracy wyciągają nas na spotkania integracyjne.
  22. Nikt nie zaprasza nas na spotkania wigilijne.
  23. Komu kupić prezent? Ale czy ja dostanę od tej osoby prezent?
  24. Żaden urząd nie pracuje w grudniu normalnie.
  25. Nikt nie pracuje w grudniu normalnie, choć wszyscy mają dużo rzeczy do zrobienia.
  26. Świąteczne piosenki, choć częściowo ładne, potrafią doprowadzić do furii.
  27. Wszyscy chorują.
  28. Spadł śnieg – wszyscy o tym piszą w sieci.
  29. Jest zimno – wszyscy o tym piszą w sieci.
  30. Wydaje się absurdalnie duże pieniądze na papiery, wstążki, torebki i pudełka na prezenty, które ładnie wyglądają przez kilka sekund po wręczeniu.
  31. Na rynku pojawia się więcej niż zwykle idiotycznych poradników i książek gwiazd.
  32. Znów ktoś wymaga od nas, że ulepimy pierogi i zrobimy pierniki.
  33. Na taksówki wydaje się połowę wypłaty.
  34. Wszystko wysycha – skóra, włosy, serce.
  35. Czas na podsumowania.
  36. Histeria związana z podsumowaniami.
  37. Histeria związana z tym, że do niczego nie doszliśmy.
  38. Histeria związana z tym, co będzie w przyszłym roku.
  39. Wszystkie formy transportu są wiecznie spóźnione.
  40. Dostaje się więcej książek, niż jest się w stanie przeczytać.
  41. Je się niebotyczne ilości ciężkiego jedzenia.
  42. Brak poczucia winy związany z punktem.
  43. Ciągłe rozterki w stylu: „czy jeśli zimą świeci słońce to wypada nosić okulary przeciwsłoneczne?” potrafią doprowadzić do szału.
  44. Plan przeczytania 52. książek w tym roku okazał się niewypałem.
  45. Czy to oznacza, że jesteśmy nieinteligentni, a nasze życie pozbawione jest jakichkolwiek walorów kulturalnych?
  46. Gnije się w domu – bo zimno, bo ciemno, bo wieje.
  47. Mimo gnicia w domu i tak wydaje się więcej pieniędzy niż zwykle. „Kochanie, może dzisiaj też zamówimy jedzenie?”
  48. W telewizji tylko Kevin, reklamy leków na przeziębienie, kabarety (kto je w końcu zdelegalizuje?!) oraz koncerty nieumiejących śpiewać piosenkarek.
  49. Nie ma kwiatków, ptaszków i zwierzątek, które przypominają o sensie istnienia tej planety.
  50. Chlapa.

Komentarze:

3 Replies to “Dlaczego grudzień to najgorszy miesiąc? Subiektywne 50 powodów”

  1. taaaaaaaak! mój punkt 51: rozterka związana z pytaniem: czy jeśli jest się samemu w święta a nie powinno się bo – jak wiadomo – „nikt nie powinien być sam w te dni” to znaczy, że już jesteśmy na dnie den i pora umierać?

  2. w tym roku wszystkie 50 pkt zaliczone, co więcej chciałam wyjechać w ciepłe miejsce chociaż na tydzień, efekt? w last minute jedna wycieczka i wale tam nie jest ciepło…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *