ohwywiad 3: Piotr Kopertowski (PL / ENG)

Każde zdjęcie dodane przez Piotra na Facebook’u zdobywa tonę lajków i dwie tony komentarzy o tym jak bardzo jest seksowny. Ten mieszkający w Wielkiej Brytanii model nie boi się półnagich czy wręcz nagich zdjęć – cóż, nie ma czego. W rozmowie wyjaśnia dlaczego inwestuje w swoje ciało i co jeszcze liczy się w jego życiu.

74707_131471553679534_168733012_n

Patryk Chilewicz: Czy zdajesz sobie sprawę z tego jak wyglądasz?

Piotr Kopertowski: Zdaję sobie sprawę, lecz uwierz mi, że dawnej wyglądałem jak szczur – było widać żebra, nie ćwiczyłem na siłowni, a ze szkolnego WF-u przez wypadek z kostką miałem zwolnienie. Wstydziłem się własnego ciała, w domu nawet sam przed sobą wstydziłem się zdjąć koszulkę. Teraz po kilku latach treningu ciało wygląda naprawdę dobrze. Cieszę się z niego, lecz trzeba zdawać sobie sprawę, że wszystko zawdzięczam ciężkiej pracy i długim treningom na siłowni.

Ile lat potrzebowałeś by osiągnąć taki efekt? I skąd takie zaparcie?

Ćwiczę około pięciu lat. Zacząłem jak mieszkałem jeszcze w Poznaniu. Przede wszystkim chciałem poczuć się atrakcyjny, pozbyć się kompleksów. Było naprawdę ciężko – mam bardzo szybką przemianę materii, więc jem wszystko i w dużych ilościach. Problem polega na tym, że to wszytko zawsze gdzieś uciekało, dlatego w moim przypadku trwało to tak długo. Niektórzy taki lub lepszy efekt osiągają nawet w dwa lata.

Jesteś teraz zadowolony ze swojego wyglądu czy to ciągle jakiś etap przejściowy?

Zawsze jest coś, co można jeszcze zmienić. Muszę trochę bardziej popracować nad nogami i barkami, a reszta przyjdzie sama. Chcę jeszcze powiększyć klatkę piersiową.

Co sprawia, że tak dużo swoich półnagich zdjęć wstawiasz do sieci?

Wiesz: niektórzy modele są do ubierania, inni do rozbierania. Ja nie kryję się z moim ciałem, a ono podoba się ludziom. Wcześniej, jako anorektyk, nigdy nie zamieściłbym zdjęć w bokserkach lub bez koszulki. Może też chcę trochę pokazać ludziom, że jak pragnie się coś osiągnąć, to trzeba działać.

299646_2608356105218_2060016752_nWiesz, na początku problem polegał na tym, że spora część moich znajomych mówiła: „o, znowu się rozbiera”, „znowu pokazuje dupę”, „kolejna rozbierana sesja”. Przywykłem do tego. Jeśli masz takie ciało jak ja, to fotograf po pierwsze chce uchwycić twoją rzeźbę, twoja sportową sylwetkę, najlepiej w samych majtkach.
Moi znajomi zmienili zdanie jak zobaczyli mnie na okładce Beautiful MAG! Ci sami, którzy wysyłali mi niemiłe wiadomości, po zobaczeniu tej okładki i sesji napisali wiadomości z gratulacjami. Ludzie są różni, często podli. Ty po prostu rób swoje. Zawsze znajdą się i krytycy i fani, to pewne.

Przez część odbiorców w sieci z pewnością jesteś odbierany jako narcyz.

Nie jestem narcyzem. To ludzie wymyślają historie i plotki, o których ty sam nie masz pojęcia… Nieraz znajomi, z którymi znam się przelotnie stwierdzali, że jestem oschły. Z góry mnie skreślali, mówili, że jestem „wielką gwiazdą”. To nie moja wina, że ludzie boją się do mnie podejść. Nie wiem dlaczego, ja nie gryzę!

Wróćmy jeszcze do samych zdjęć – one zawsze są w pewien sposób niedopowiedziane, zasłonięte napisem lub bielizną. Choć wiem, że pozujesz też do aktów – kilka Twoich nagich zdjęć widziałem w sieci, są tam chyba wbrew Twojej wiedzy. Dlaczego sam nie publikujesz aktów? Z tego co widziałem to nie masz się czego wstydzić.

Rzeczywiście pozuję do aktów. Jako człowiek o duszy artystycznej nagość w aktach odbieram jako sztukę. Mam zdjęcia zrobione przez Dylana Rosser’a, jak i przez Michaela Bosshard’a, gdzie stoję przed obiektywem nago. Niektóre z nich są dostępne w sieci i można je zobaczyć w całości. Razem z fotografami wyszukuję jednak nielegalnie kopiowane zdjęcia moje czy innych modeli i zgłaszamy je do usunięcia. Zwykle jest tak, że to fotograf, z którym podpisujesz kontrakt mówi co możesz zrobić ze zdjęciami. U Dylana nagie zdjęcia były robione do Beautiful MAG i na jego stronę. Oczywiście zdawałem sobie sprawę, że one gdzieś trafią, że ludzie będą je kopiować i wklejać na często pornograficzne blogi. Dla mnie te zdjęcia mają wielką wartość, a granica między porno, a erotyką i sztuką jest zachowana. Ważne w aktach, by trafić na specjalistę, który robiąc ci zdjęcia będzie widział tę granicę, by fotografie nie były zwyczajnie wulgarne. Sesję Michael’a sam pozasłaniałem w intymnych miejscach. Wiesz, nie wszystkim może podobać się mój penis. Muszę to robić, osoby przeglądające moje zdjęcia na Facebook’u często zgłaszają je jako „nieodpowiednie”. Przywykłem do tego, miałem zablokowane konto już z dziesięć razy. Nie przejmuję się tym i dalej robię swoje.

Dużo masz propozycji seksualnych?

Ups, zaczynamy tematy o związkach i seksie…

29578_2490398476351_1639320932_nOpowiadaj!

Nie będę ukrywał, że dostaję niewybredne propozycje od ludzi czy wytwórni pornograficznych. Wydaje mi się to naturalne – skoro prezentuję się dobrze, to jest zainteresowanie moim ciałem.
Większość modeli traktowanych jest z góry, jak przygłupy. Często zdarzają się też pytania: „Taki przystojny i sam. Jak to?”. Nie wiem na czym to polega, ale większość uważa, że modele mogą mieć każdego na pstryknięcie palcem. Lecz po co mi każdy na zawołanie, skoro potrzebuję kogoś, kto będzie się budził koło mnie codziennie rano? Modele są traktowani bardzo przedmiotowo, jak opakowanie. Dlatego właśnie w większości są sami.

Wiesz, myślę, że może Ci być trudno znaleźć kogoś wartościowego, kto będzie patrzył nie tylko na Twoją klatę i majtki, lecz także na to co sobą reprezentujesz. A co dla Ciebie jest ważne?

Ja jestem wysportowany i mówiąc szczerze chciałbym, aby moja druga połówka też taka była. Co do charakteru to nigdy nie narzucałem z góry sobie czy innym cech, jakie powinien mieć mój facet. Byłem w związkach, w których charaktery moich dzisiejszych eks różniły się diametralnie. Nie szukam księcia z bajki. Związek to kompromisy, zaufanie i dialog.

Domyślam się, że jesteś w klubach często podrywany. Korzystasz czasami z one night stand’ów?
Na imprezy już właściwie nie chodzę od dawna. Nie ciągną mnie ludzie, to całe otoczenie nocnych gwiazdek. Nie mam parcia na to. Wole posiedzieć w domu przed komputerem, coś narysować, stworzyć jakąś grafikę. To o wiele fajniejsze niż budzenie się z kacem na drugi dzień.
Co do samych podrywów – rzeczywiście zdarzają się. Chłopacy podchodzą, zagadują. Jeśli chodzi o one night stand to zdecydowanie nie lubię takich akcji, nie korzystam z nich. Jeśli chcesz mnie poderwać to nie w taki sposób.

A w jaki?

Spróbuj.

Ha! A co właściwie robisz w Wielkiej Brytanii?

Teraz mieszkam niedaleko Londynu ze swoją rodziną. Na razie szukam pracy, no i cały czas ćwiczę przed kolejnymi sesjami zdjęciowymi.

936394_2981793280914_112352402_nWspólni znajomi mówili mi, że nie dość, że wyglądasz, to jeszcze masz poukładane w głowie. Jakie masz plany na siebie, na przyszłość?

Wszystko jeszcze się okaże.

Ciało masz piękne, ale pewnie nie będziesz mógł zarabiać na zdjęciach w nieskończoność. Wiem, że robisz też grafiki, design. Wiążesz z tym przyszłość czy na razie nadal będziesz skupiał się na modelingu?

Marzy mi się własna galeria sztuki, ale też okładki kilku magazynów. Teraz tworzę grafiki na koszulki dla moskiewskiej marki Private Jet Wear, gdzieś tam klienci z całego świata mnie widzą i zamawiają logotypy. Miałem klientów zewsząd, od Europy po Nowy Jork. Niczego w swoim życiu nie zakładam. Działam spontanicznie i przyjmuję na klatę to, co serwuje mi los. Może być tak, że za niedługo będę w Moskwie lub w Miami. W moim życiu wszystko dzieje się bardzo szybko. Sam jestem ciekaw co ze mną będzie za pięć lat.

301209_529509573727305_1882150144_nEvery single photo uploaded by Piotr on his facebook profile gets thousands of likes and millions of comments moaning about his hotness. That living in the UK male model isn’t afraid of half-naked or even naked photos – well, no wonder why. In this interview he explains why he puts so much effort in his body and what else matters in his glamorous life.

Do you realize how you look like?

I do but, believe me, earlier I looked like a rat – you could see all my bones, I didn’t do gym and I had from my P.E. Lessons since I had an accident with my ankle. I was ashamed of my own body, I was ashamed to even take off my tshirt when I was home alone. Now, after few years of training, my body looks really good. And I’m really glad of it but you need to know that I owe everything to my hard work and long trainings in the gym.

How much time did you need to reach such an effect? And where did motivation come from?

I’ve been exercising for, I don’t know like 5 years. I started when I was living in Poznań. Above all I wanted to feel attractive, to get rid of my complexes. It was really hard – I have really fast metabolism so I eat all and a lot. Problem is that it all always kept running aways so it took so long. Some people can achive this effect even in two years.

And now are you happy and satisfied with how you look like? Or is it still some temporary period?

There’s always something that you can change. I must work a little harder on my legs and shoulders and the rest will come itself. I want also make my chest little bigger.

What about these half-naked photos you put on your facebook profile? What makes you do that?

You know… some models are meant to be dressed and some to be undressed. I don’t hide my body and it attracts people. Earlier, as an anorectic boy, I would never put photos like this on the internet. Maybe I also want to show people that you can make your dreams come true when you really want to.
You know, at first the problem was that the majority of my friends used to say „omg, he’s taking his clothes off again”, „he’s showing his ass again”, „another naked photo shoot”. I got used to it. If you have body like mine, it’s pretty normal that the photographer focuses on the shape of muscles, on the body itself.
My friends changed their mind when they saw me on the cover of Beautiful MAG! Same who used to send me all those unkind messages, after seeing this cover and the photoshoot inside – congratulated me. People are different, often they’re mean. You just do your business. There’re always two sides of the medal – that’s for sure.

By some you’re most certainly perceived narcissistic.

I’m not narcissistic. It’s people who make out all those stories and gossips about which you have no idea. It happend from time to time that my further friends claimed that I’m indifferent. They wrote me off in advance, they were saying that I’m „a big star”. It’s not my fault that people are afraid to come to me closer. I don’t know why it looks like that, I don’t bite!

Let’s talk about your photos again – they’re always kind of mysterious, unspoken, covered with some texts or underwear. I know that you also had nude photos taken – I saw a few on the internet and I think they’re on the web without your knowledge. Why don’t you publish nude photos on your own? You have nothing to be ashamed of!

Yep, I pose for nude photos. Since I am man of art, I perceive art event in nude photos. I have those taken by Dylan Rosser, Micheal Bosshard where I stand in front of the camera completely naked. Some of these are available on the internet but together with my photographers we look for those copied illegaly and we call for removal. Usually it is the photographer (with whom you sign the agreement) who tells you what you can do with those photos. When I worked with Dylan, it was a photoshoot for Beautiful MAG and on his website. Of course I knew that people would copy them and share them on porn websites and blogs. These photographs are really important for me and I think that the border between porn and aesthetic art is kept. The most important is to work with a photographer who knows how to make nude photos not look like voulgar ones from the porn sites. When I worked with Michael I covered my intimate areas – you know, my penis does not have to look pretty for everyone. Besides, I have to do that since a lot of people report these photos on Facebook as inappropriate. I got used to it, I had my account blocked like ten times but I don’t give a damn, I do what I do.

Do you get a lot sex offers?
Oops, and so it begins… sex and relationships.

Tell me more!
I won’t hide that I get dirty offers from people or porn agencies. It seems natural for me – since I look good, there’s an interest in my body. Most of the models are snubbed, like idiots. Often one can hear questions like: ‚So handsome and single. How come?’ I don’t know what it is about but most people think that models can have anyone they want just by nodding their head. But what is ANYBODY for if I need someone who would wake up next to me every single morning? Modes are treated like things, like beautiful wrappers. And that’s the reason why they’re mostly alone.

You know, I think it can be hard for you to find someone really worth your attention, someone who would look not only at your ABS and pants, but also at what you represent. What do you pay attention on when you look for your better half?

I am fit and honestly I wish my second half was too. If we’re talking about personality then I’ve never imposed myself nor anyone any qualities that my boyfriend should have. I was in relationships in which personalities my ex-boyfriends were totally different. I don’t look for prince charming – relationship is compromise, trust and dialog.

I can imagine you’re beeing picked up very often. What about one night stands?

Basically I’ve haven’t been to a party for a long time. I’m not attracted to people, to this environement, it’s not for me. I’d rather stay at home with my computer, draw something, do some graphic designs. It’s way cooler than hangover the next day. What about hook ups – most certainly they happen. Boys come, start to chat with me. As for one night stands – I definetely don’t like actions like this, I don’t use all those opportunities. If you want to pick me up – not this way, please.

But in what way?

Try.

Haha! What do you do exactly in the UK?

Now I live really close to London with my family. For now I look for a job and I still work out before upcoming photoshoots.

Our common friends told me that not only you look good but also you have your priorities and clear vision about the world. What are your plans for yourself, for the future?

We will see.

You’ve got beautiful body but nothing lasts forever. I know you do some graphic and desing. Do you think it could me your another way to make money or you’ll just still be focused on modeling?

I dream about my own art gallery but also a few more magazine covers. Now I do graphics on t-shirts for a Moscow brand Private Jet Wear so, you know, somewhere someone sees my works and orders some logotypes. I had customers from all over the world, from Europe to NYC. I never assume anything in my life in advance. I act spontaneously and I take what life brings me without any comment. Maybe I’ll be in Moscow or Miami soon? Everything in my life happens very fast and I am personally courious where I will be infive years.

Zdjęcia / photos: Dylan Rosser, Michael Bosshard, Joe McCormic, Paul Lemberth
Tłumaczenie / translate: Katarzyna Kępka

Komentarze:

0 Replies to “ohwywiad 3: Piotr Kopertowski (PL / ENG)”

  1. Na instagramie wrzuca zdjecia z tumblra poczym jak sie skomentuje, że to nie jego to leci blok 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *