Przestańcie pieprzyć. Prawa LGBTQ i kobiet to prawa człowieka

Po masakrze w Orlando cały świat, nawet ten – wydawałoby się – światły, zastanawia się nad prawami gejów i lesbijek. Tymczasem w Polsce kobiety muszą prosić się o podstawowe prawa. Ta dyskusja jest zbędna, bo prawa zarówno jednej, jak i drugiej społeczności, to zwyczajnie prawa człowieka. A te nie podlegają dyskusji.

To trochę tak, jakby dyskutować, czy rude kobiety powinny wchodzić do tramwajów. Dlaczego? Ponieważ są rude. Brzmi absurdalnie, ale poziom dyskusji w mediach już dawno odleciał na absurdalny poziom. Dlaczego kobiety mają nie mieć prawa decydowania o swoim ciele? Dlaczego osoby homoseksualne – gdy wiele dekad temu lekarze przyznali już, że to nie choroba – wciąż muszą prosić o możliwość zawierania ślubów, prawo do dziedziczenia po sobie czy informacji o chorobie partnera?

To sprawy oczywiste i trudno z nimi dyskutować. Tymczasem media uznały, że w ramach fałszywego pluralizmu trzeba dopuszczać do głosu osoby, które swoimi poglądami przeczą nie tylko nowoczesnej wizji społeczeństwa, ale także podstawowym prawom jednostki.

Nie zgadzam się na dawanie głosu osobom pokroju pan Oko, Antoni Macierewicz czy Jarosław Gowin. Ich wypowiedzi przeczą nie tylko zasadom zdrowego rozsądku, ale przede wszystkim regułom, jakie w XXI wieku są uznawane za powszechne – wolność w decydowaniu o własnym ciele, tym z kim się żyje i w co się wierzy.

Fałszywa demokracja, w której żyjemy, zakłada rządy większości bez uwzględnienia praw mniejszości. Fałszywy „kompromis aborcyjny” zakłada prawo niepodległego państwa podległe państwu watykańskiemu. Fałszywe akceptowanie gejów i lesbijek sprowadza się do pozwalania im być sobą jedynie w czterech ścianach. To nie akceptacja, to więzienie z gratisowym uśmiechem na ustach rządzących.

Nie możemy zgodzić się na takie traktowanie nie tylko dla głębokich zmian, jakie trzeba przeprowadzić w naszym kraju, ale także dla własnego komfortu psychicznego. Bo nie ma nic gorszego od momentu, w którym szarzy panowie śmieją się w autobusie z geja, a on z uśmiechem mówi później, że jemu nic w tym kraju się nie dzieje. To jest właśnie efekt zniewolenia i totalnego braku szacunku do samego siebie.

Komentarze:

2 Replies to “Przestańcie pieprzyć. Prawa LGBTQ i kobiet to prawa człowieka”

  1. Trzeba rozumieć znaczenie niektórych słów. Demokracja jest ustrojem, gdzie rządzi większość. Nie oznacza to równości dla wszystkich, tylko przewagę dla większości. Stawianie praw LGBTQ z prawami kobiet w jednym rzędze jest jak porównywanie małych krajów afrykańskich z Chinami. W moim odczuciu prawa kobiet nigdy nie powinny być kwestionowane. W rzeczywistości wciąż istnieje tzw. szklany sufit.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *