Sprzątanie na nowy sezon

Przez wakacje działo się naprawdę wyjątkowo dużo. Maciej Stuhr okazał się mało inteligentny, a Katarzyna Waśniewska niewinna (wedle dzisiejszej przemowy obrońcy). Umarł Mrożek, umiera Przekrój. Wróciło „Na Wspólnej”, dzięki czemu w tygodniu żyje mi się lżej. Wróciło też uczucie, którego dawno nie czułem – również na plus.

Snapshot_20130902_3Długo zbierałem się z napisaniem czegokolwiek na bloga. Czułem presję – dzięki moim ohwywiadom i ostrym komentarzom ohpatryk zaczął zyskiwać popularność, statystyki rosły, a ja w chwale czekałem na kolejne gifty. Plany miałem wielkie – rozmowy co tydzień, w końcu może wspomni o mnie Karolina Korwin-Piotrowska czy Kuba Wojewódzki. Gdy w moje ostatnie urodziny życie dało mi niezwykły prezent, oddałem się mu w całości. Zamiast sprawdzać kolejne tysiące odwiedzin w statystykach sprawdzałem swoją silną wolę i cieszyłem z banałów. Zamiast czekać na powiadomienia o kolejnych komentarzach wolałem rozmawiać. Na żywo, trzymając za rękę i najczęściej w pozycji leżącej. Dlatego też ohpatryk będzie ewoluował. Celebrytami zajmuję się na co dzień w pracy, więc poza nią nie mam na ten temat już zbyt wiele do powiedzenia. A bloga nie chcę traktować jako część pracy. To mój dodatek, wolny czas, który mogę poświęcić na co tylko chcę. Nie będę przejmował się czy podniecał wahającymi się słupkami oglądalności i liczył cytowań. Być może stracę na tym Czytelników, ale zyskam wiarygodność i dobre samopoczucie. A, do cholery, przecież to mój blog, więc to ja dyktuję warunki.

Zawiesiłem też działanie fanpage’a ohpatryk. Nie mam ochoty ścigać się na zasięg postów i lajki. Życzę Facebook’owi szybkiej i bolesnej śmierci. Spotkać mnie możecie przede wszystkim na Twitterze i profilu prywatnym. Dość samogwałtów przy liczeniu lajków. Nie będzie konkursów, śmiesznych obrazków i złotych myśli. No, może tych ostatnich nie uniknę, wszak nie jedno z Was śmieje się, że jestem nowym Paulo Coelho. Chyba dopiero tworząc mainstream poznaję jego blaski i cienie. Na co dzień szukam autentyczności w świecie plastiku i fałszu, lecz tu nie chcę wprowadzać tej rzeczywistości. Może rzeczywiście jest w tym jakaś zależność? Ostatnio moja koleżanka zapytała Don Vasyla, czy naprawdę lubi cygańskie disco polo, które gra. Odpowiedział, że słucha na co dzień Deep Purple. I taki właśnie chcę być – Deep Purple, a nie łatwo, przyjemnie i na tacy. Tacy niech będą inni.

PS. Lato się kończy, znowu będę sentymentalny.

Komentarze:

One Reply to “Sprzątanie na nowy sezon”

  1. Generally I don’t read article on blogs, but
    I would like to say that this write-up very compelled me to check out and
    do so! Your writing taste has been surprised me.
    Thank you, very nice post.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *