Co się stało w redakcji „Faktów”?

Serwis informacyjny TVN oglądam praktycznie od początku. Nowoczesność studia i profesjonalizm prowadzących w amerykańskim stylu zawsze robił na mnie duże wrażenie. Szkoda tylko, że ta nowoczesność kończy się na poziomie techniki, a gdy idzie o kwestię merytoryczną, to nie ma większej różnicy między „Faktami”, a opanowanymi przed prawicowych ekstremistów „Wiadomościami”.