Taksówkarze kontra gender. Jak przeżyć jazdę Sawa Taxi

To miała być kolejna sobotnia noc. Spotkałem się z przyjaciółką, napiliśmy się wina, plotkowaliśmy. Później postanowiliśmy sprawdzić co dzieje się na mieście. Smutną rzeczywistością jest, że niezbyt bezpiecznie jeździć komunikacją miejską w nocy. Nie przypuszczaliśmy jednak, że to właśnie w taksówce może nas czekać piekło.

Wszystko zapowiadało się dobrze – taksówkarz przyjechał na czas, zabrał nas, zawiózł, zapłaciłem gotówką. Gdy wysiadaliśmy, ten zaczął mówić, że „upierdoliliśmy mu całą tapicerkę”. Fakt, nie było tam najczyściej, lecz wyraźnie ktoś coś rozlał w środku. My nie wchodziliśmy do auta z jakimikolwiek napojami. Postanowiliśmy przemilczeć oskarżenia taksówkarza i odejść. Nie jest tajemnicą, że ci uwielbiają naciągać klientów na jazdę okrężną trasą i inne rozrywki.

Przeszliśmy kawałek pieszo nie wiedząc, że taksówkarz jedzie za nami. W pewnym momencie wysiadł, podbiegł do nas i zaczęło się. „Oddawajcie kasę, pierdolone gender. Zajebaliście mi całe auto” – zaczął się wydzierać. Powiedzieliśmy zgodnie z prawdą, że to nieprawda. Ten zapowiedział, że wezwie policję. Nie mieliśmy nic do ukrycia, więc przystaliśmy na propozycję. Taksówkarz poza policją wezwał też kilkunastu swoich kolegów po fachu i zrobiło się naprawdę nieprzyjemnie. Zaczęli nas popychać, wyzywać, grozić. Krzyczeli, że pedały nie mają co szukać w tym kraju. „PiS z wami zrobi porządek”. Postanowiliśmy oddalić się do jakiejś knajpy niedaleko i przeczekać chorą sytuację. Wszystko działo się na placu Konstytucji, więc było gdzie się schronić. Taksówkarze zaczęli nas jednak popychać, drzeć nam płaszcze, kopać, szarpać za włosy. Na nasze argumenty, że nie mają ani podstaw, ani władzy by nas przetrzymywać ci odparli, że to „obywatelskie zatrzymanie”. Chyba naoglądali się za dużo amerykańskich filmów. Ostatecznie dostaliśmy gazem pieprzowym po twarzy z odległości zdecydowanie niezalecanej przez producenta. Zaczęliśmy się dusić, straciliśmy wzrok, wszystko nas piekło. Tak powitaliśmy stróżów prawa.

Ci zachowali się profesjonalnie. Spisali nasze dane, wysłuchali obu stron i… pojechali. Nie mieli podstaw, by cokolwiek nam zrobić. Taksówkarze podjudzali ich, żeby nas aresztowali, „albo przynajmniej na izbę wytrzeźwień!”, jak to krzyczał jeden z nich. Tymczasem, co przyznali nam stróże prawa, ani nie byliśmy w stanie totalnego upojenia, ani nie byliśmy agresywni. Powtórzę, że zapłaciliśmy za kurs (z napiwkiem!), a problemy zaczęły się dopiero później.

banner_1

Pan taksówkarz, numer boczny 85, źle trafił. Nie przypuszczał bowiem, że ktokolwiek będzie stawiał mu opór. Myślał, że wciśnie nam bajkę o brudnej tapicerce i zarobi podwójnie. Tymczasem mnie nie da się zastraszyć ani groźbami, ani gazem pieprzowym. Większość awantury nagrałem na dyktafon. Nagranie przedstawię jako dowód na policji. Myślę, że uda się też uzyskać jakieś nagrania wideo – w końcu to centrum miasta. Nie zamierzam tak zostawić tej sprawy i z pewnością spotkamy się z Sawa Taxi w sądzie. Tak, najśmieszniejsze jest to, że nie był to jakiś podrzędny przewóz osób, tylko właśnie Sawa Taxi – jedna z wydawałoby się lepszych stołecznych korporacji taksówkowych. Śmieszne, że na ich stronie hasłem reklamowym jest „Dla nas najważniejszy jest Klient!”. Najwyraźniej ten „Klient” to biały, heteroseksualny i naiwny mężczyzna.

Komentarze:

142 Replies to “Taksówkarze kontra gender. Jak przeżyć jazdę Sawa Taxi”

  1. Moi rodzice byli w sytuacji, że taksówkarz (również z „porządnej” korporacji) miał wątpliwości czy chce ich zawieźć z centrum Krakowa do Nowej Huty, bo trochę się boi tej patalogicznej dzielnicy… Moi rodzice przemilczeli wszystkie idiotyczne uwagi, ale pan sobie nie dawał spokoju i przez całą drogę ciągnął wywód na ten temat. Oczywiście w bardzo „kulturalny” sposób sypiąc przymiotnikami na temat tamtejszych mieszkańców i sytuacji. Chyba nie trzeba nikomu mówić, że w NH już od jakiś 15 lat nie straszy…

    1. Droga Olu, Chyba ponosi Cię fantazja i zmyśliłaś całą tą historię. Otóż w królewskim mieście Krakowie, Nowa Huta staje się powoli miejscem artystycznej bohemy i ludzi wolnych zawodów. Jeśli prawdą jest co piszesz myślę, że ten taksówkarz nie chciał tam jechać z uwagi na swoje kompleksy i ewentualne pochodzenie (może przyjechał z jakiejś podwarszawskiej miejscowości i bał się nawiązać rozmowę z kimkolwiek w kursie powrotnym). Znam wielu mieszkańców Nowej Huty i takich kozaków nie ma nigdzie! Nawet w Ułan Bator!

      1. Na bank spod Warszawy! Na pewno bardzo opłaca się przeprowadzić taksówkarzowi spod Warszawy do Krakowa. W Krakowie zarabia się przecież krocie. Nie to co w biednej Warszawie.

      2. Królewskie miasto?! …raczej miasto Smog(K)a i pochówku królów 🙂 i ta bohema i ludzie wolnych zawodów :-))) No i całe zło Warszawka, w ogóle kto mówi watszawka?! oj ludzie ludzie, dajcie żyć.

    2. „Od jakiś 15 lat” mówić nie trzeba, natomiast trzeba mówić „od jakichś 15 lat”.

  2. Żenada. Takich ludzi powinno się wysyłać do ośrodków specjalnych, by nauczyli się radzić sobie z agresją, emocjami i chorymi przekonaniami. Mam nadzieję, że nic wam się nie stało, a wizyta w sądzie będzie dla taksówkarzy jak gaz pieprzowy w oczy. Powodzenia!

  3. Brawo! Szacunek za opanowanie i przygotowanie techniczne. Nie należy dać się zgnoić. Powodzenia w sądzie! Mam nadzieję, że zainteresują się sprawą media i ją odpowiednio nagłośnią.

  4. trochę się tego dziwnie czyta. Zostaliście zaatakowani przez taksówkarza, miało miejsce wymuszenie właściwie próba rozboju a cieszycie się z tego że policjanci was puścili? trochę to chore. Zostaliście zaatakowani fizycznie przez grupkę mężczyzn, przyjechała Policja i fakt że was nie zaaresztowali ma być oznaką sukcesu ? 😀 Brzmi absurdalnie. Życzę powodzenia w sądzie i oby nagrania z kamer się znalazły.

    1. Ale czego tu nie rozumieć ? Nie wiesz, jak działa Państwo Polskie ? Niech się cieszą, że Policja ich nie spałowała za przekrocznei granic obrony, naruszenie prawa do ochrony wizerunku i prywatności (dyktafon) itp…

  5. Nam również przytrafiła się podobna sytuacja..próbowano nam wmówić że zepsuliśmy kratke wentylacyjną która jest na desce rozdzielczej…policzył 100 pln haha…oczywiście wezwal z 20 swoich kolegów…była to kobieta…bardzo wulgarna…

  6. hehe dawno nie czytałam niczego bardziej żałosnego. Zamiast żalić się w sieci jak jakaś ofiara losu, następnym razem wydobądź męski pierwiastek jeśli taki posiadasz i postaw się takiemu naciągaczowi. Smutne, że dorosły facet płacze publicznie jak jakaś panienka.

      1. Za dużo nieścisłości bo jeżeli nie byliście agresywni, to taksiarz by nie wzywał by kolegów, sam by sobie poradził wzywając policję. Nawet taksówkarze wiedzą że nie można naruszać nietykalności cielesnej. Na placu zbawiciela jest wiele kamer i każdy o tym wie wiec Oni też to wiedzą. W dobie telefonów z kamerami Ty nagrywasz na dyktafon?? Mało dowodów, wiele pomówień i oskarżeń . Sprawa zapewne skończy się w sądzie z tytułu zniesławienia firmy, jeżeli nie masz twardych dowodów.Wy natomiast możecie równocześnie domagać się zapewne jakiegoś odszkodowania w wypadku winy taksówkarza. Widziałem podobne wypowiedzi za które dobrze płacą firmy typu uber, zwłaszcza ze na Twoim profilu wypowiedzi promują nielegalnego ubera. Gdyby mnie to spotkało na pewno nie pisał bym na forum publicznym a zjawił się w siedzibie firmy z faktami. Oby Ci uber zapłacił wystarczająco dużo aby na prawnika starczyło.

      2. A więc ta cała akcja to marketing Ubera? Nie mam siły Stefanie odpowiadać na te idiotyzmy. Jestem ciągle w szoku, idę jutro na policję. Gdy wyjmowałem telefon przy tych bandytach dostałem w twarz. Dlatego wolałem włączyć nagrywanie dźwięku i schować komórkę do kieszeni.
        Piszę na forum ponieważ nie jestem z osób, które zamiatają pod dywan. Niestety taka jest większość Polaków, przez co żyjemy w byle jakim kraju. Niech Sawa nie myśli, że będę siedział cicho, gdy jej pracownicy biją klientów.
        „Zniesławienie firmy”? Nie rozśmieszaj mnie. To byłoby PR-owe samobójstwo, szefostwo Sawy chyba nie jest tak głupie. Oczywiście kontaktowałem się już z przedstawicielami firmy, czekam na mailową odpowiedź.

    1. Karolina, skąd w Tobie tyle agresji? Chyba ukryte pokłady „męskiego pierwiastka” w Tobie drzemią…

    2. Karolino, żałosna to jest Twoja wypowiedź. Jak widać mało wiesz albo masz słabą wyobraźnię. Co jeden mężczyzna może przeciwko spasłym i agresywnym samcom, stającym w obronie kolegi? Miałam okazję widzieć zachowanie taksówkarzy w podobnych sytuacjach i mimo wszystko szkoda ciała oraz zdrowia z nimi zadzierać. A rozwiazanie takie jakie wybrał autor wydaje się i jest jedynym slusznym. Zresztą człowiek inteligentny i obyty rozwiązuje konflikty w cywilizowany sposób.

  7. Kontaktowałem się dzisiaj z Sawa Taxi z prośbą o odniesienie się do opisanych tu wydarzeń i pytaniem na ile bezpieczne dla mnie jako klienta jest podróżowanie z ich kierowcami. Otrzymałem lakoniczną odpowiedź stwierdzającą dość szorstkim tonem, że jeśli coś mi nie pasuje, to mogę złożyć reklamację. Nie skorzystam już nigdy z usług tej korporacji

  8. dlatego ja już dawno przestałem jeździć taxi. to złodzieje i buraki. polecam Ubera, też czasem można trafić na kierowcę nienajwyzszych lotów, ale nie ma mowy o takich akcjach. wszystko jest śledzone przez apkę i po każdym kursie oceniasz kierowcę w skali do 5 i jest opcja żeby zostawić komentarz. za coś takiego jest banowany i koniec akcji, uber się nie pieprzy z takimi wąsatymi chamami.

    1. Gratuluję wyboru, korzystaj dalej z usług zlodziejskiego srubera, który jest nie legalny zgodnie z naszym prawem. Tylko później nie miej do nikogo pretensji jak zapłacisz dwa ,lub trzy razy tyle co w prawilnej taxi.

    1. Hehe dawno sie tak nie usmialem.. bezpiecznie? Do czasu jskiegoś wypadku niekoniecznie z winy kierowcy jezdzacego dla Uber. Bo kierowcy tacy nie maja ubezpieczenia chroniącego pasazerow. Wypadki się zdarzają a w razie co Uber podobnie jak tutaj Sawa umywa rece i procesuj sie cywilnie z kierowca.. powodzenia.
      Tanio? Są w Warszawie tańsze od Ubera korpotacje Taxi. Moze auta troche starsze ale to Taxi.

  9. Brawo bohaterze za twoje „opanowanie” , ktore szczegolnie wykazales drac jape z przeklenstwami na dyspozytorke. Widac mocny tylko w gebie jestes…

    1. No to ja nie wytrzymałem, dzwonią do mnie o 2 drugiej w nocy, w sensie Pat. Wchodzę do Pata i widzę moja kobietę zapłakaną, pobitą i opuchniętą po gazie. No wtedy chyba bym rozerwał tych taksówkarzy gołymi rękoma. Padło na dyspozytorkę. Swoją drogą nie maja formułki o nagrywaniu rozmów.

  10. Z tą aferą z kasjerką miałem mieszane uczucia lecz tutaj wyraźnie widać że spotkało Cię wielkie skurwysyństwo i życzę powodzenia.

  11. A kolego napiwek dałeś płacąc gotówką? Czy jechałeś na podbój miasta płacąc EKK którą sponsoruje Ci pracodawca?

    1. Napisałem, że zapłaciłem gotówką. Jak w takim razie mógłbym naciągać pracodawcę i płacić EKK, gdzie płatność jest jedynie elektroniczna? Zanim zaczniesz węszyć spisek / oskarżać o jakieś nadużycia, warto przeczytać ze zrozumieniem 😉 Miłego wieczoru!

  12. Plujcie na innych i wrzucanie wszystkich do jednego worka jest zawsze zle. On zachowal sie tak wzgledem Was, Wy nie musieliscie na ta osobe w ten sposob. Z tego wpisu znamy tylko Wasza wersje zdarzen. Nie sadze, zeby tylko ze wzgledu na to jak wygladaliscie tak sie zachowala osoba. Niestety kultura osobista duzej czesci Polakow odbiega od powszechnie uznawanej za przyzwoita.

  13. Marketing ubera i tyle. Przy okazji inni próbują się po reklamować. Szkoda, że nie ma odniesienia kierowcy, moglibyśmy porównać wersje. Albo zrobiłeś to celowo, albo straszna Panienka z Ciebie jest.

    1. Czekam na komentarz ile dostałem od Ubera. A tak na serio: ludzie naprawdę potrafią być obrzydliwi… Kolejny komentarz sugerujący, że wszystko sobie wymyśliłem będzie kasowany.
      PS. Słowo „panienka” nie jest dla mnie obelgą 😉

      1. ten troll to zapewne lider taksówkarzy warszawskich, nijaki Jarosław Iglikowski. jego nie interesuje co się stało, tylko jak tu oczernić kogoś kto mówi prawdę o taksówkarzach i zwalić wszystko na ubera.

  14. Mialem podobny przypadek z gosciem z merc taxi. Proponuje abys sie dogadal z sawa (oni zazwyczaj wywalaja takich szmaciarzy) i zeznal na policji ze Ci zniszczyli okulary lub telefon (wartosc powyzej 500 pln) wtedy beda goscia scigac z urzedu i bedzie to z paragrafu o zniszczenie mienia (grozi wiezieniem). Rozumiem ze nr boczne lub licencji wszystkich tych narwancow spisales?

      1. merc i sawa to najgorsze buraki. sam widziałem jak pod la playa w wakacje wyganiali inne korporacje ‚bo to ich klub’. byłem też świadkiem zadymy z ich udziałem na mazowieckiej, gdzie jakiegoś ubera chcieli bić. mafia normalnie a teraz cierpi bo jest internet, uber, i konkurencja i taksówkarz jest zwykłym usługodawcą a nie wielkim panem
        PS. podro dla wszystkich cierpów co tu atakują ofiarę broniąc katów

  15. hahahha jasne, to najnowsza strategia marketingowa ubera, ich kluch do sukcesu, placenie niszowym blogerom za publikowanie historiu o agresywnych ksenofobicznych taxowkarzach.. lol lol lol mega lol leze i kwidze…. jakby powszechnie nie wiadomo bylo ze typowy warszawski taxowkacz to januszowy naciagacz z wasem napierdalajacy o tym jak nienawidzi PO i gender…. xDDDD

  16. Bo Sawa obsługuje ten klub. Widać kto tu pisze te brednie. Ludzie doskonale zorientowani w świecie taksi, a jednak niezostawiający suchej nitki na tym środowisku. Czyli zwykli NIELEGALNI przewoźnicy! Nie mam na nazwisko Iglikowski! Widać, że umiecie tylko oczerniać ludzi. Zbieżność imion i Pan Iglikowski oczerniony. Paranoja!

    1. Ziomuś powiedz lepiej który z twoich kumpli z korporacji lał autora tego bloga, wnioskuje że sam jeździsz w sawie

    2. Może i obsługuje, ale KLIENT ma prawo zadzwonić po DOWOLNY przewóz, a wam, szmaciarskim cierpom nic do tego! Osobiście w sytuacji gdyby jakiś bandycki cierp usiłował mi przeszkodzić w skorzystaniu z usług tańszej konkurencji, dałbym mu po prostu w ryj i byłoby po temacie.

  17. W latach 90-tych ubiegłego wieku Sawa Taxi miała „wyłączność” na obsługę pasażerów z Dworca Centralnego. Dlaczego? Dlatego, że to mafijna korporacja, jak również Merc Taxi. Dlatego też mają na wyłączność obsługę klientów lokali rozrywkowych. Są korporacje, którymi się nie jeździ.

    1. Wyłączność mieli ci bez oznakowań. teraz jest i Sawa, i Ele, bo wygrały przetarg i już. Pod lokalami stoja te korporacje, które wygrywaja przetargi, proponuję poduczyć się trochę, później pisac, a nie kompromitowac się niewiedzą.

  18. Twój wpis jest bardzo nieobiektywny. Byłem świadkiem tej sytuacji i śmiało mogę zeznawać w sądzie. Ty nie zachowywales się najgorzej, ale za to Twoja ruda koleżanka to już rynsztok pełną gębą. Do Pana w wieku jej ojca wykrzykujac przeklenstwa i kopiac go po nogach. Jestem ciekaw czy tak chętnie opublikujesz notatkę policyjną z tego zdarzenia.

    1. Nie wiem czy mógłbym opublikować notatkę policyjną, która notabene chyba nie powstała. Policjanci, którzy przybyli na miejsce od początku odseparowali nas od agresywnych taksówkarzy, wysłuchali co mamy do powiedzenia, zaproponowali wezwanie pogotowia. Odmówiliśmy, bo chcieliśmy natychmiast znaleźć się w bezpiecznym miejscu, więc pouczyli nas co mamy zrobić, by zniwelować działanie gazu.
      A swoją drogą: byłeś tam, widziałeś co się dzieje i nie raczyłeś zareagować? Jeśli możesz zeznawać to proszę o kontakt mailowy: patrykchilewicz@gmail.com.
      A co do mojej towarzyszki… Ciekawy jak ty byś zareagował gdyby rzuciło się na ciebie kilkunastu chłopa, zaczęli cię szarpać, wyzywać od szmat i kurew, a ostatecznie zaatakowali gazem z radosnym śmiechem, że tylko na takie zachowanie zasługujemy. Ciekawe…

      1. Chętnie zeznam prawdę. Proszę o skasowanie mojego ostatniego posta, gdyż ten nie pojawiał się przez 2 godziny. Na co miałem reagować, jak tych kilkunastu chłopa czekało spokojnie na policję, a Wy szarpaliscie się i mówiliscie, że na żadną policję nie będziecie czekac

        1. W takim razie proszę o kontakt mailowy. Rozumiem, że ty nie szarpałbyś się, gdyby cię bito, zastraszano i nielegalnie przetrzymywano? To ma być to „spokojne oczekiwanie”? Spokojnie, nagrania z kamer zaraz będą zabezpieczone. Tam dobrze widać, jak „spokojni” byli panowie – podobnie zresztą jak na moim nagraniu audio.
          Policja, która przybyła najwyraźniej przyznała nam rację. Chyba ukrywałeś się za daleko, żeby widzieć jednak wszystko. Szkoda, że takie właśnie mamy „społeczeństwo obywatelskie”.

  19. NIGDY nie jeżdżę z Sawa Taxi choć bym miała czekać na mrozie 20 min. Niejednokrotnie widziałam jak taksówkarze tej mafijnej korporacji rzucają się z pięściami do innych taksówkarzy, zawsze w grupach, zawsze agresywni. Jest też ich standardem wzywanie spasionych kolegów jako posiłki, nie pierwszy raz czytam/słyszę takie historie… Im częściej wybieramy tą korporację, dajemy im przyzwolenie na dalszy rozwój swoistej mafii na rynku, który jest chłonny i daje wiele opcji wyboru!

  20. Ha, ha dobre, dobre 🙂 Sawa to mafijna korporacja :-)))))) Nie rozśmieszaj mnie. Napisz lepiej jakim korpo Ty jeździsz?

    1. no przez lata wiadomo było, że jak koksik to tylko od taksiarzy SAWY spod Harendy. więc jednak coś w tym jest 😛

  21. Jedno proste pytanie. Dlaczego nie zgłosiłeś przestępstwa na miejscu zdarzenia jak była policja…? Lepiej oddaj sprawę do sądu, bo to śmierdzi na odległość. Jeżeli masz rację to taksówkarz powinien ponieść konsekwencje, ale mam nadzieję, że jak nie masz racji to ty „bekniesz” za pomówienia. I liczę na to, że Sawa zapewni opiekę prawną swojemu pracownikowi.

    1. Nie zgłosiłem od razu, ponieważ ledwo mówiłem i nic nie widziałem przez gaz pieprzowy. Dodatkowo miałem atak paniki, a to chyba nie jest najlepszy doradca. Sprawa zostanie jutro zgłoszona, materiały zabezpieczone. Nie puszczę im tego płazem i z pewnością nie „beknę”.

    2. Panie Patryku, minęło kilka dni, czy zgodnie z pana wielokrotnym zapewnieniem zgłosił Pan formalnie na policję popełnienie przestępstwa i dostarczył niezbędne dowody o których Pan pisał? Mam nadzieję, że będzie Pan konsekwentny w swoim postępowaniu w tej sprawie, i nie okaże się następnym internetowym pieniaczem, tylko konsekwentnym dziennikarzem nie będącym gołosłownym w publikowaniu tego typu wpisów. Czekamy na informacje o dalszych krokach, proszę nas nie trzymać w niepewności… W końcu minęło już kilka dni od zdarzenia.

  22. Byłem świadkiem jak państwo czekaliscie na policję. Pan zachowywał się w miarę normalnie, ale ruda koleżanka to totalny rynsztok. Klela,wyzywala i kopała po nogach Pana taksówkarza w wieku jej ojca.

  23. Twoja historia jest bardzo ubarwiona………jak zresztą każda inna.Teraz napadli cie taksówkarze ,a potem będą KOSMICI

  24. Mam nadzieje że zostanie pan pociągnięty do odpowiedzialności karnej za zniewagę taksówkarzy,i odpowiednio ukarany.

    1. Póki co dostałem oficjalne pisemne przeprosiny od zarządu Sawy, także chyba zdają sobie sprawę z powagi sytuacji. Poza tym dowody wskażą, kto kogo znieważył.

  25. Dlaczego zgłosisz dopiero jutro??????? Czyżby coś musiało z organizmu odparować??????? Człowieku, znam zasady regulaminu Sawa taxi, wiem też, jaki nacisk kładziony jest na poprawną obsługę Klienta. NIE WIERZĘ W TO, ABYŚ ZOSTAŁ BEZPODSTAWNIE OSKARŻONY I ZNIEWAŻONY PRZEZ KIEROWCĘ SAWA TAXI! Założę się, że sprowokowałeś tą sytuację i teraz próbujesz coś ugrać. A te wszystkie głupoty na temat taksówkarzy z Sawa taxi, oraz innych korporacji, piszą ludzie związani ze środowiskiem NIELEGALNEGO przewozu osób! Jak zauważyłem powyżej, najlepiej idzie Wam oczernianie niewinnych ludzi. Ktoś pisał o Panu Iglikowskim, jaki to, taki i nie taki. Jeśli chcesz wiedzieć, to Pan Iglikowski na jednym z portali, stawał w obronie tego właśnie pasażera. Kto tu jest trollem w takim wypadku?

    1. Nie wiem o co chodzi z panem Iglikowskim, nie znam człowieka, nie oceniam.
      Wyparować? Na jakiej podstawie takie insynuacje? Wczoraj nie mogłem pójść, ponieważ nie byłem w stanie ruszać się i wciąż ledwo widziałem przez gaz. Dziś mam cały dzień pracy.
      Możesz nie wierzyć w moje oskarżenia, ale dla Twojej wiadomości: właśnie dostałem pisemne przeprosiny od zarządy Sawy, sprawa będzie wyjaśniana przez nich. Prócz tego oczywiście przez policję – mam za dużo dowodów, by puścić to płazem.

  26. Proponuje teraz wpisać wersję kierowcy, bo zapewne rózni sie znacząco od Pana wersji. Zawsze dwie strony powinny miec okazję do wypowiedzenia się, zwłaszcza że jest Pan stroną w konflikcie. A tak już nawiasem mówiąc: kobiety pijane sa baaardzo agresywne, a homoseksualiści baaardzo wrażliwi na swoim punkcie, wrażliwi często bezpodstawnie. Pozdrawiam.

      1. Panie Patryku to, że dostał Pan oficjalne przeprosiny, to świadczy tylko i wyłącznie o dobrym tonie i profesjonalizmie firmy Sawa taxi. Nie oznacza to na pewno przyznania się o winy! Szkoda więcej pisania na ten temat. Przykro mi tylko, że trafiło to na tak porządną korporację jak Sawa taxi. Ale może w tym też był jakiś ukryty cel.

      2. Tak, Pani. Nie, nie są to stereotypy, taka prawda. Znam środowisko homoseksualistów, od jakiś 15 lat, więc wiem co piszę. Przeprosiny-kurtuazja. Zakończenie sprawy-musimy poczekać. Pana koleżanka nie była pijana i nie zaczęła awantury wyzwiskami w kierunku kierowcy? Zaprzeczy Pan?

        1. Zaprzeczam jakoby była pijana – gdyby była to chyba wylądowałaby na Izbie Wytrzeźwień, nie sądzi Pani? Nie zaczęła też awantury. Ciekaw jestem co Pani zrobiłaby, gdyby zaczęto panią wyzywać, popychać, drzeć pani płaszcz i grozić. Rozumiem, że uśmiechałaby się pani przyjaźnie?
          Proszę pamiętać, że to były emocje.

  27. Straszne pierdolenie tutaj w tych komentarzach, aż się dyskutować nawet nie chce. Nie mieści się w głowie, że ludzie potrafią być tak okrutni, bezwzględni i podli – i to jeszcze bez najmniejszego nawet powodu, tylko klasyczne „bo tak, bo mogę, i chuj, icomikurwazrobisz”. Trzymaj się.

  28. Do Sawy już raczej nie wejdę,a jeśli już,to z włączoną kamerą lub dyktafonem,gotowym też trzeba być na połączenie z policją. Zastanawiam się teraz,po co mi w ogóle taka jazda.
    „Twoje serce przypomina – piechota zdrowiej”

  29. Są świadkowie twierdzący, że pasażerka była pijana. Rozumiem, że w sądzie dalej będzie Pan twierdził, że nie była pijana? Nie każdy pijany jest kierowany do Izby Wytrzeźwień. Natomiast upaćkała tapicerkę przyborami do malowania, a czyszczenie kosztuje, więc to chyba ona wszystko zaczęła. Mówiłam, że najgorzej to wtedy, kiedy kobieta za dużo wypije. Do widzenia.

    1. Jakimi przyborami do malowania? Skąd pani bierze te bzdury? Mam na nagranie, gdzie taksówkarz jasno próbuje wmówić policji, że – uwaga – KOPALIŚMY SIĘ w jego samochodzie.

    2. Nie wiedziałem że spożywanie alkoholu jest w Polsce zabronione,ale za to,złotówkarz zachował się jak po litrze.

    3. ps. gdy by nie pijani pasażerowie,to panowie złotówkarze byli byście o wiele,wiele ubożsi,a więc,nie plujcie na rękę która Was żywi.

  30. Ja mam tylko jedno pytanie, o co dokładnie chodzi z tym „genderem” jako okolicznością całego zdarzenia? Jak rozumiem ofiarą zajścia była mieszana para – autor tekstu i – jak wynika z komentarzy – jego rudowłosa koleżanka. Czy rzeczywiście zajście miało podtekst homofobiczny? To interesujące – czy mamy do czynienia ze ‚zwyczajną bandyterką’, której ofiarą od czasu do czasu bywa statystyczny Kowalski z Kowalską, czy z czymś nieco poważniejszym, w stylu „spuścimy wp*** nieheteronormatywnym, będzie OK, liczymy że nowa władza nic nam w związku z tym nie zrobi”?

    1. Panowie taksówkarze szybko skategoryzowali nas jako pedała i kurewkę. Powtarzali, że głosowali na PiS i są z tego dumni. Widać w nich było poczucie bezkarności.

      1. A na jakiej postawie tak skategoryzowali, bo to z opisu zajścia nie wynika? Wracałam z imprez wiele razy, czasem pewnie nawet czuć było ode mnie alkohol, ale nikt nigdy nie wziął mnie za „kurewkę”. Poza tym taksówkarze są na ogół zawodowo odporni na widok ludzi po zabawie, więc trzeba się jakoś postarać na tego „pedała i kurewkę”.

  31. Mam nadzieję że za ten artykuł zostaniesz odpowiednio przez sąd potraktowany. Czyli ukarany za zniesławienie Sawa Taxi itd. Sam strzelasz sobie w kolano. Historia podkrecona bo nie umiesz pogodzić się z prawdą ze to Ty jesteś winien. Kto był po alkoholu do którego sam się przyznajesz. Kto wezwał policję? Ty czy poszkodowany taksówkarz. Może od nadmiaru film się pocioł ? I pewnych wydarzeń nie pamięta. Na szczęście są nagrania i świadkowie trzeźwi co ci to przypomną.

      1. A może Ty jesteś tak zapatrzony w siebie ze każdy kto na Ciebie tylko spojrzy od razu jest traktowany jak homofob i nie tolerancyjny pisowiec. Zabolało bo taryfiarze uderzyli w czuły punkt Twojego ja… PEDAŁ, GEJ, CIOTA ? Jak wolisz ? Zacznij od siebie A później krytykuj innych.

        1. Nie życzę Ci, żeby Ciebie taksówkarz tak potraktował. Choć z drugiej strony może wstrząsnęłoby to na tyle, że przestałabyś / przestałbyś (uwielbiam ten anonimy!) pisać takie bzdury.

      1. Otóż sytuacja wyglądała następująco: Twoja towarzyszka wieczoru zorientowala się w taxi, że nie ma telefonu. Po czym wywaliła całą zawartość torebki na kanapę taksówki. W damskiej torebce jak wiadomo niczego nie brakuje i przy tej operacji wylała się jakaś ciecz. Przy rozliczaniu, gdy zapaliło się światło taksówkarz zwrócił Pani uwagę, że podczas szukania telefonu ubrudzila mu tapicerkę. W odpowiedzi usłyszał spierda… dziadu, a drzwi otworzyły się do wyjścia. Spędzasz wieczór z chamką i prostaczką, a oczekujesz kultury od wszystkich taksówkarzy

        1. 1. Skąd takie informacje? Czyżby pan taksówkarz?
          2. To dlaczego na nagraniu (jutro zostanie przedstawione policji) taksówkarz twierdzi, że „kopaliśmy się”?
          3. Co takiego miała moja towarzyszka w torbie? Atrament? I dlaczego w takim razie nic nie jest brudne (ani płaszcze, ani ręce) poza felerną tapicerką?

          Widzę, że druga strona zaczyna już wymyślać bajki ze strachu. I słusznie, jest się czego bać!

  32. Koleżance mógł się rozlać eyeliner, rozsypać pokruszony ciemny cień do powiek, czego to kobiety nie noszą w swoich torebkach… Ale czasem lepiej uchylić się od odpowiedzialności niż przyznać i grzecznie przeprosić. Dlaczego kierowca musiał prosić o pomoc kolegów? Dlatego, że pewnie stworzyliście dla niego zagrożenie. Kto wezwał policję? Wy czy kierowca? Jeden wielki, zwykły kit, żeby oczernić korporację bo pewnie popsuli paniczowi weekend. Pozdrawiam i następnym razem życzę kierowcy który zapakuje Was do auta i zostawi kilkanaście kilometrów od Warszawy w ciemnej dupie, może nauczycie się trochę pokory i szacunku do pracy innych ludzi.

    1. Policja od razu sprawdziła torebkę mojej koleżanki. Była czyściutka, podobnie jak nasze ręce i płaszcze. Widzę, że solidarność wśród taksówkarzy ma się dobrze i skłania nawet do powielanie niepotwierdzonych bzdur. No, chyba, że policja też jest na usługach Ubera, co? Przestańcie ośmieszać swój zawód.

  33. A pamiętasz dlaczego po 10 minutach jazdy taxi znalazłeś się w tym samym miejscu skąd wyruszaliscie. Właśnie dlatego, że twoja towarzyszka zawrócila po zagubiony telefon. Nie rozmieszaj mnie, że nie wiesz co jest w damskiej torebce – Ty 🙂 fluid, tusz do rzęs itp. A ogólnie jestem kolegą pokrzywdzonego taksówkarza, który stracił ponad godzinę swojej pracy na handryczenie się z Wami i 50 zł na pranie kanapy.

    1. Kierowca, ja temu nie przeczę. Sami zresztą przystaliśmy na tę propozycję, by wyjaśnić tę chorą sytuację. Policja gdy zobaczyła jednak co się dzieje udzieliła nam pomocy i pojechała. Wszystko mam nagrane, winni zostaną pociągnięci do odpowiedzialności. Możecie kłamać ile chcecie, niech zdecydują fakty.

  34. Panie Patryku, mam do Pana jeszcze jedno pytanie. Nie ukrywa Pan swojej sympatii do firmy uber. W takim razie dlaczego tej felernej nocy korzystał Pan z usług Sawa taxi, a nie ubera?

    1. W toku podjętych działań operacyjnych,nie ma znaczenia kto wezwał policję.
      Bardziej ma znaczenie,kto potrzebuje pomocy,z tego co przeczytałem wynika że pomocy potrzebowali pasażerowie. Dogłębne śledztwo wykaże kto tu mataczy,ale z daleka czuć wielkim oszustwem pracowników”Sawy” na waszym miejscu,szukałbym dobrej papugi.

  35. Moim zdaniem gdyby kierowca czuł się winny, nie wzywał by policji po tym jak potraktował Was gazem. Więc swoim zachowaniem musieliście go do tego sprowokować…

      1. Hmm no nie rozumiem złośliwego komentarza. Chyba Pan to napisał na blogu, media opisaly, to chyba Pan się liczył z tym, że będą różne komentarze – niekoniecznie pochlebne dla pana… ludzie mają różne zdanie i nie trzeba być od razu chamskim, czy aroganckim, a zwyczajnie potrafić przyjąć je na klatę. Na tym polega męskość.

  36. Na Policję czas i zdrowie nie pozwala bo gaz zaslepil na długi czas….. Ale pisanie pierduł i dyrdymały na temat Sawy przerabiania logo nie ma przeszkód. Wy tak homo macie. Nie znosicie że prawda jest po nie waszej stronie. Wylać upublicznicz zmieszać z błotem nie winnego.I ten styl wszyscy taksówkarze wożą na około naciagają itd . A może wszyscy dziennikarze są jak Durczok ?? Alkohol narkotyki mobing ….. Mam nadzieję że za przerobienie logo Sawy odpowiesz zresztą oznacza ono pierd..lę Sawe a Sawa to kobieta więc chyba nie ta orientacja ?????

  37. Jako Taryfiarz ( zupełnie innej korporacji), chciałbym zauważyć, że to wyjątkowo niezależny zawód i obwinianie korporacji za zachowanie kierowcy jest mocno bez sensu. Każdy taksówkarz prowadzi swój biznes w taki sposób na jaki ma ochotę. W taryfach można spotkać różną muzykę, różnych kierowców, jak i różny stan czystości czy techniczny auta, niezależnie od naklejek. Moim zdaniem nie ma porządnych i kiepskich korporacji, są tylko drogie albo tanie. Wyjątkiem może być pewna korpo, gdzie wszystkie auta są własnością firmy, tak jak ich wyposażenie. W tej sprawie najrozsądniej byłoby pójść na Canaletta 4 i wnioskować o zabranie licencji temu konkretnemu kierowcy. Wygrać w sądzie z właścicielem sawy może być ciężko. Większość szefów tych korporacji ma powiązania ze światem przestępczym, duże wpływy w organach administracji już nie mówiąc o tym, że ogromna część taksiarzy to byli policjanci/milicjanci. Jak dla mnie sprawa jest zbyt nie jasna, żeby się wypowiadać na temat czyjejkolwiek winy. Przykro mi, że w takich sytuacjach zawsze jest tyle agresji, złych emocji, a nawet rękoczynów. WIĘCEJ MIŁOŚCI LUDZIE!!

    1. Taxi Driver? Chyba to nie ma nic wspólnego z warszawskim taksówkarzem skoro nie wiesz że urząd już od długiego czasu nie znajduje się na canaletta.
      Więc i co możesz wiedzieć o powiązaniach w tym środowisku.

  38. Sorry, sam jestem gejem, ale parę rzeczy jest dla mnie żałosne:
    1 – jazda komunikacją miejską w nocy w Warszawie jest niebezpieczna? Wtf? wracam autobusami około 5 razy tygodniowo w środku nocy i jakoś tych niebezpiecznych incydentów nie widziałem ani razu… Na liniach nocnych kursuja autobusy wyposażone w monitoring. Raz w życiu miałem sytuacje, że wracając autobusem nocnym jechała para (chłopak i dziewczyna) i wlazlo dwóch dresów i chłopaka zaczęli wyzywać i szarpać. Pięć minut temu stała juz policja i wyjaśniala sprawę… i żeby nie było, to było pod Warszawą – Legionowo, wiec żadne centrum miasta czy coś.
    2 – współczuję Ci życia. Już drugi raz na Ciebie natrafiam w mediach. Raz sytuacja bodajże w Carrefourze w Złotych Tarasach. Teraz znów. Żyje w Warszawie od zawsze, mieszkam na jednym z blokowisk od 13-ego roku zycia, raz w życiu ktoś na mnie napadł pod BAL em, w centrum miasta w noc z piątku na sobotę. Wracając z moim kumplem z imprezy, niechcący zahaczylem o jakiegoś młodego ziomka, który jak się okazało był z dwoma kolegami. Podszedl i mnie uderzył w twarz, kolega tez dostał. No i wiem, że to szokujące, ale potrafiliśmy się bronić i zrobiliśmy to w taki sposób, że typki uciekły. I jakoś do natemat nie pisaliśmy. Chyba mając ileś lat, trzeba umieć sobie radzić, a nie płakać, dramatyzowac. Oczywiście, że to przykre co Pana spotkało, ale nie sądzi Pan, że to trochę żałosne chodzić i się skarżyć, zamiast samemu po męsku załatwić taką sprawę – i nie pisze tu o biciu, ale pójściu choćby do siedziby tej firmy?
    3 – nie rozumiem jednak jeszcze jednej rzeczy. W komentarzu napisał Pan „idę jutro na policję”, a ja zrozumiałem, że zaraz po tym przyjechała policja… po co jeszcze raz na policje?

    1. 2. Radzenie sobie to przemoc? Trochę inaczej to sobie wyobrażam i na szczęście jestem w większości. Nic nie pisałem do NaTemat, nie rozumiem o co chodzi 😉 Z Sawą wyjaśniamy sprawę, ale widząc tak bandyckie i mafijne zarazem zachowanie nie zamierzam robić tego po cichu. A jak widać w komentarzach i nie tylko – problem bezkarności taksówkarzy jest szerszy.
      3. Policja przyszła wyjaśnić bieżące zdarzenie. Taksówkarze chcieli nas posadzić na dołku, patrol nie stwierdził podstaw. Idę na komisariat złożyć zawiadomienie o przestępstwie.

      Smutne, że będąc dyskryminowaną mniejszością dajesz się dyskryminować dalej. Ja mam trochę inne zasady życiowe. Życzę, żeby nigdy nie przytrafiła Ci się taka sytuacja i między innymi dla Ciebie zamierzam nie odpuszczać. Dobrej nocy!

      1. Już wszyscy na tym forum wiedzą, że składasz zawiadomienie o przestępstwie. Czyżbyś miał jakieś obawy? Bo prawie przy każdym wpisie o tym przypominasz. Zrób to. Mam nadzieję, że winny, (winna) poniesie konsekwencje. Oby tak się stało . Spokojnej nocy życzę

  39. Dlatego właśnie, ja olewam sikiem prostym wszystkie tzw. „porządne” korporacje taksówkowe i zawsze wybieram tańsze i z całą pewnością uczciwsze przewozy osób czy systemy typu Uber. Jeszcze nigdy nic złego mnie tam nie spotkało, a kursy często wychodziły taniej niż z mojego wstępnego wyliczenia, w przeciwieństwie do tzw. prawdziwych taksówek.
    Generalnie, dla mnie słowo taksówkarz jest synonimem słowa oszust.

    1. A czy każdy kto ma na imię Łukasz musi być paskudny i śmierdzący jak ten którego widziałem?
      Człowieku, zastanów się co piszesz i nie siej farmazonu!

  40. Po pierwsze taksówkarz nie miał prawa zatrzymać Pata i jego koleżanki. A tym bardziej użyć gazu. Odwróćmy sytuacje, zostałem ochlapany przez taksówkę. Zatrzymuje się ona, podchodzę do taksówkarza i proszę o 300 złotych. Wyśmiewa mnie. Mówię że dzwonię na policję. Zaczyna odjeżdżać, psikam gazem. Pytanie KOGO zatrzyma policja mnie czy taksówkarza.
    Policjant zobaczył rzekomą plamę i wyśmiał taksówkarza. Dokładnie obejrzałem około trzeciej w nocy Pata i jego koleżankę i żadnej plamy, nie stwierdzałem. Dla mnie to napaść. Nie pojmuję jak czyjeś zdrowie, może być stawiane wyżej od czyjejś tapicerki, ale tak najwyraźniej rozumuje taksówkarz. Taksówkarz za nimi pojechał i najwyraźniej chciał 300 zł. Był na tyle zdeterminowany, że skłonny był użyć gazu, zawołać kilku kolegów i czekać na policję. Chodzi też o traumę psychiczną. Nie jest najprzyjemniejszym znaleźć się w kręgu kilkunastu mężczyzn, dokonujących samosądu, jak to określili i “obywatelskiego zatrzymania”, a tak naprawdę samosądu. Dla mnie to był lincz i te ohydne odzywki “teraz zrobimy z takimi jak wy porządek”. Moja kobieta przeżyła coś takiego pierwszy raz w życiu, Pat stwierdził, że to dla niego chleb powszedni. Chodzi o sytuację linczu. Takie rzeczy mogą mieć miejsce w dzikich krajach, o czym donosi nieraz prasa, a nie w Polsce.

    1. no nie. takie sytuacje nie powinny mieć miejsca nigdzie, ani w polsce, ani w dalekich krajach (bo dzikie nie przejdą mi przez usta/palce). choć zgadzam się z twoim komentarzem merytorycznie, chciałabym zwrócić uwagę na jedną rzecz – piszesz ‚moja kobieta’. ona nie jest twoja, jak rzecz, przedmiot lub zwierzę domowe. może być twoją partnerką/dziewczyną/ukochaną, ale kobietą jest sama sobie. słowa jakich używamy, tworzą świat, w którym żyjemy. warto o tym nie zapominać.

  41. Proponuję zakończyć dialog na tym blogu,ponieważ on do niczego nie prowadzi,nic to nie zmieni.A bohater tego bloga jak chce uczyć tolerancji to niech uczy ale w swoim środowisku.

    1. proponuję ustalać zasady i ogłaszać koniec dialogu też w swoim środowisku, a nie na blogu bohatera.

  42. wiem, że rozmowa nie jest o tym, ale na przyszłość polecam mytaxi – korporacja obsługiwania przez aplikację, wiesz z kim jedziesz, oceniasz i komentujesz kierowców i tak dalej. nigdy – a korzystam z taksówek dość często i w różnym stanie – nie spotkałam się z żadnym zachowaniem, które byłoby jakkolwiek przykre lub niemiłe, a nawet wielokrotnie przeprowadziłam z kierowcami bardzo ciekawe rozmowy. uber być może jest jakimś rozwiązaniem, ale nie mam do niego zaufania, system naliczania opłat wydaje mi się dość pokrętny i mimo wszystko naiwnie wierzę, że licencje mają jakiś sens.
    nie tak dawno JP pisała o ‚przygodzie’ z bayerem, teraz ty i sawa. pozostaje mieć nadzieje, że to rozczarowuje człowiek, a nie struktura i polityka firmy.

    1. I tu podsumowałaś trafnie. Wszystko zależy od człowieka. Czy jest taksówkarzem , czy dziennikarzem, wszędzie znajdą się mendy i szumowiny, niezależnie od korporacji lub wydawnictwa, w którym pracują.

  43. A ja państwu proponuje łazić na własnych nogach,a nie rozbijać się TAXI.Nasz naród to wiecznie na wszystko narzeka,sracz w kiblu brudny (sraj w krzakach),kraj nie tolerancyjny,nie każdy musi…

  44. Na koncu wspominasz: Sawa Taxi – jedna z wydawałoby się lepszych stołecznych korporacji taksówkowych.

    Sawa taxi już od tylu lat opisywana jest w niezliczonych artykułach o tym jak traktuja klientów ale też swoich pracowników. Patologia nie firma. Osobiście korzystam z grosika, tacy sympatyczni panowie! do ele sie zrazilam, straszne buraki, szkoda bo jedyny numer jaki znam na pamięć 😉

  45. Witam. To ja teraz mam takie pytanie. Od czego zaczęła się ta cała awantura panie Patryku? Powiem tylko tak. Jak było z tym tuszem?
    A i jeszcze doprecyzujmy fakt alkoholu spożywanego przez Państwa. Pan stwierdza że nie byliście pijani, bo policja Was nie zabrała na izbę wytrzeźwień,ale byliście pod wpływem alkoholu,prawda?

  46. Z zupełnie innej beczki – słowo „podjudzanie” jest stygmatyzujace podobnie jak „ocyganić” lub „oszwabić”. Proszę o uwazność. W ten sposób utwierdzasz stereotypy, a chyba chciałbyś żeby było inaczej. Pozdrawiam.

      1. Spokojnie, niczego nie utrwalasz.

        etymologia:
        (1.1–2) prasł. *juditi < litew. jauda (pokusa) litew. jutłus (kłótliwy), litew. judēti i litew. justi (ruchać się), litew. judra (wicher) < ind. judh- (walka) < awest. juidijenti (walczy) < gr. hysminē (walka) < łac. jubere (rozkazywać) i łac. jubar (blask)[6]
        uwagi:
        „judzić” jest słowem słowiańskim i nie jest spokrewnione etymologicznie ze słowami o pochodzeniu hebrajskim „Judasz”, „Juda”, „Judea”; imię pochodzi od hebr. Jehūdāh i łac. Judas[7][4]

        @malka: Zanim się zacznie rozpowszechniać bzdury, warto zajrzeć do słownika.

  47. Uber w Polsce łamie prawo. Ta historia pokazuje ile jest patologii w tym zawodzie.. Ale to się zmienia, cały czas na lepsze. Nie wszyscy taksówkarze są źli. Znam wiele osób pracujących w tym zawodzie, po studiach naprawdę wartościowych ludzi. Znam też osoby z wyrokami, nawet za wymuszenia jeżdzących w przewozach. Ci ludzie co Pana gazem potraktowali nie powinni pracować już w tym zawodzie. Nawet jeżeli Pan ubrudził tą tapicerkę nie powinni używać takich metod. Policja, potem sprawa cywilna i koniec. Pozdrawiam

  48. Sympatyzuję. To musiało być okropne przeżycie i mam nadzieję, że wszystko skończy się po Twojej myśli. Mnie co prawda nikt z taksówek nie napadł, ale miałam nieprzyjemny „przejazd” z pewnym panem, któremu brakowało higieny, ale za to nie brakowało mu gadanego. Czterdzieści minut nawracania na „właściwą” drogę i słuchania Radio Maryja. Mojej reklamacji też nikt nie uznał. W tym kraju jest cholernie ciężko coś takim ludziom udowodnić, dlatego dobrze, że masz chociaż nagrania z dyktafonu, może to pomoże. A jeśli natknę się gdzieś na jakieś nagranie wideo (kto wie, może ktoś z boku dla „heheszków” to nagrywał), to dam Ci znać. Powodzenia!

  49. Właśnie przejeżdżałem ul. Francuską, na której zebrało się ponad 10 samochodów SAWA TAXI. Panowie z groźnymi minami stoją na awaryjnych niemal całkowicie blokując ulicę, a między nimi młody, modnie ubrany chłopak z nietęgą miną. Zrobiłem kółko. W tym czasie pojawiła się policja. Wygląda na to, że właśnie rozgrywa się tu podobna sytuacja, jak ta opisana wyżej. Czyżby w SAWA TAXI utworzyła się bojówka hetero-rengersów do walki z genderami?

    Ja bojkotuję tę korporację. Was wzywam do tego samego. Bez względu na poglądy, przemoc w każdej postaci jest złem i należy jej przeciwdziałać w każdy możliwy sposób.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *