Zdecydowanie Kupisz!

Robert Kupisz to postać totalna – wzbudza albo zachwyt, albo odrazę. Nigdy nie ukrywałem, że mi zdecydowanie bliżej do tej pierwszej grupy. Cenię Roberta za jego luz, odwagę i bezpretensjonalność. Nareszcie ktoś zaproponował coś innego niż nudne obcisłe sukienki do kolan. Kupisz każdym swoim pokazem udowadnia jak szerokimi pojęciami mogą być pokaz mody i zawód projektanta.

972275_626651434029889_157577368_nWczorajsza prezentacja kolekcji „Fair Play” przyćmiła wszystko, co dotychczas zrobił twórca. On ciągle utwierdza nas w przekonaniu, że pokaz nie musi odbywać się jedynie w Soho (dzięki Bogu!), a scenografia nie zamyka się na plastikowych krzesłach z nazwiskami gwiazd. Wszystko było jak ze szkoły podstawowej: sala gimnastyczna, sportowe obuwie gości (wymagane na zaproszeniach), wreszcie przyrządy do ćwiczeń, które były rozrzucone po wybiegu.

Modelki i modele (i to JACY modele!) chodzili dookoła sprzętów, by w ostatecznym wyjściu zacząć grać w ping ponga, siatkę czy skakać na trampolinie. Muzyka jak zwykle powaliła. Mam wrażenie, że tylko trójka polskich projektantów dba o tę część pokazu – Maldoror, Łukasz Jemioł i Kupisz właśnie. Boska Sokołowska świetnie podsumowała całe wydarzenie, gdy po wielkim finale, na który Robert wjechał na rolkach, powiedziała z backstage’u: „A to był właśnie pokaz nowej kolekcji Roberta Kupisza”, śmiejąc się swoim pięknym, gardłowym głosem.

I tyle – o ubraniach pisać nie będę. Mam w sobie na tyle pokory, że pozostawię to większym znawcom.

Luz, z jakim Robert podchodzi do projektowania sprawia, że jest niezrozumiały przez tzw. „towarzystwo”, które przywykło do smutnych ścian Soho, sukienek koktajlowych i ślubnych. Trudno im zaakceptować, że ktoś może do mody podchodzić z radością i pewną dawką dystansu, a nie traktować jej stuprocentowo poważnie.

Nie jestem znawcą mody, w przeciwieństwie do większości nie posiadam wyłączności na prawdę. Nie zamierzam również udawać Anny Wintour, nie taka moja rola. Byłem na wszystkich dotychczasowych pokazach Kupisza i jestem w stanie ocenić ich rozmach, niezwykłe show i całą otoczkę, która zwyczajnie zachwyca. Malkontenci i hejterzy dziś obsmarowują go w sieci, lecz wczoraj kolejka z gratulacjami i kwiatami nie miała końca. Cóż, internet wchłonie każdą dawkę głupoty czy nienawiści.

Komentarze:

0 Replies to “Zdecydowanie Kupisz!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *