Słowo się rzekło

Tęsknię za czasami, w których wszystko działo się w blogosferze. Takiej prawdziwej, ze słowem pisanym i zdjęciami na dłużej niż 24 godziny na Stories. Być może wynika to z tego, że jestem już starym dziadem, ale wpis na blogu ma dla mnie większą wartość niż tysiąc obejrzanych dziennie tiktoków. Nie ujmuję tiktokom, bo potrafią mieć i wartość, i sens, ale jednak ilość pochłanianych dziennie zdjęć na Instagramie, wideo na TikToku czy tweetów na Twitterze sprawia, że tak samo szybko one przychodzą, jak i zapomina się o nich. Są jak guma do żucia, ta słodka i tania, która daje cukrowego kopa przez pierwszą minutę, potem to już takie żucie bez większego sensu, a na koniec wyrzuca się ją do kosza i absolutnie o niej zapomina.

Swoją drogą, przy całym moim ambiwalentnym stosunku do Krystyny Jandy, to jej Guma do żucia towarzyszy mi od lat. Kto nie zna, uzupełnia braki:

Poza tym, wracając do tematu, mam poczucie, że będąc w social media cały czas robimy u kogoś. Kumacie? Piszemy coś na czyimś portalu, ktoś decyduje czy to ma się (i komu) wyświetlić, ktoś na tym zarabia gigantyczne pieniądze, a w ostateczności można te treści kupić, sprzedać, przemielić i obrócić w cyfrowy pył.

Bo można, kto zabroni. Pamiętacie, że było kiedyś Grono? A MySpace? Ile ja bym dał za odzyskanie tamtych wspomnień, które przepadły wraz z fiaskiem tych portali! Ja wiem, że nic nie wskazuje na to, by i Facebook czy Instagram upadł, ale… skąd ta pewność?

A będąc u siebie, jestem u siebie. Mogę kurwą rzucić i nikt się nie obrazi, mogę nawet kobiecy sutek pokazać, jak przyjdzie mi na to ochota. I nikomu nic do tego!

Nie ogranicza mnie ani liczba znaków, ani cenzura, ani algorytmy czy inne pochodne życia w mediach społecznościowych. Dlatego witam Cię serdecznie w moich skromnych progach. Rozgość się, zaglądaj do mnie regularnie, a może nawet i zapisz do newslettera, by nie przegapić żadnej nowości.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.