Dziś jest ten dzień, w którym rzeczywistość mnie przerosła. Chciałbym wziąć jakąś pastylkę, żeby się zmniejszyła do normalnych rozmiarów. Chyba przeczekam.

Właśnie nagraliśmy wideo na przyszły tydzień. Ajj, będzie ostro w komentarzach po Prasówce i Cokolwiek, no ale ja na przytakiwanie większości z nikim się nie umawiałem 🙂

Wiem, że sporo ludzi ma problem z tym, że nie mają pojęcia, czego się można po mnie spodziewać. Zdradzę wam, że to także mój problem, gdyż również pojęcia nie mam.

Czasami myślę o tym zagubionym zezowatym kotku z Lizbony z 2017. Mam nadzieję, że wszystko u niego dobrze

Będąc nastolatkiem głęboko wierzyłem w to, że rewolucja w postaci social mediów wyjdzie nam wszystkim na dobre. Oj, jak ja się myliłem…

Dzisiaj mam urodziny i w tym roku postanowiłem się z tego powodu nie przejmować absolutnie niczym

Wmówiono nam, że pogubienie jest osobistą wadą, którą trzeba zoptymalizować

A to raczej trzeźwa reakcja na środowisko zaprojektowane tak, żeby wysysać uwagę i sprzedawać ją z powrotem. Nie cofnęliśmy się rozwojowo; wpadliśmy w pułapkę, w której każde rozwiązanie hoduje większy problem – pytanie nie brzmi, jak się przystosować, tylko czy jeszcze pamiętamy, że można było inaczej.

Digitalizacja Hiszpanii pozostawia dużo do życzenia. Co kliknięcie, to błąd…

Przeżywanie uczuć jest naprawdę wyczerpujące

Struktury skalowania władzy zawsze faworyzują tych, którzy są gotowi być bezwzględni. Nie wiem, czy jako gatunek posiadamy narzędzia, by to zmienić